Mroczna strona delfina

Delfiny zazwyczaj nie są agresywnymi i złośliwymi zwierzętami. Są znane ze swojej łagodności i przyjacielskości, o czym pisałam tutaj. Bywają jednak groźne, nie tylko dla innych gatunków, ale również dla samych siebie. Tematem poniższego posta są niebezpieczne lub okrutne zachowania delfinów.

Agresywne zachowania w niewoli:

    • W jednym z delfinariów zaobserowano butlonosy napadające na risso, delfiny plamiste i zwyczajne oraz na grindwale i kogie; agresywne bywały też risso atakujące delfiny plamiste i krótkogłowe.
    • Delfiny, zwłaszcza butlonosy, gdy są rozdrażnione lub chore, napadają na swoich treserów. Nie lubią także, gdy człowiek im dokucza. W takich sytuacjach mogą gryźć, kłapać zębami, przyszpilać pyskiem do dna basenu bądź odrzucać uderzeniem ogona. Bronią się tak także przed złowieniem.
    • Bardzo źle znoszą samotność. Pewien krewniak delfina, grindwal z kalifornijskiego oceanarium, spędziwszy 14 miesięcy bez towarzystwa waleni, ostrzegawczo kłapał paszczą i ruchem ogona pozbawił nurka przytomności, kłapał paszczą ostrzegawczo. Agresywność ustąpiła, gdy wpuszczono go do innych grindwali. Walenie mogą podobnie reagować na izolację od samic w okresie godowym.
    • W oceanariach i delfinariach zdarzały się przypadki samic nerwowo reagujących na zbliżenie się do ich potomstwa, zwłaszcza nowonarodzonego.
    • Bywają też nieuzasadnione przypadki napaści. Butlonos Fiedia zaatakował nurkującą w jego pobliżu dziewczynę, która oparła się o siatkę. Pozbawił ją przytomności silnym uderzeniem ogona. Słynny butlonos Tuffy współpracujący z naukowcami Sealab II czasem gryzł treserkę, a raz złamał jej żebro.
    • Trzymane w niewoli zwierzęta atakują także zupełnie obce im osoby.

 Okrucieństwo na wolności wobec innych gatunków:

      • Butlonos i orka karłowata bawią się jedzeniem jak koty – podrzucają do góry i rozgryzają na trzy części, łeb i ogon zostawiając mewom.
      • Atakują rekiny, ale tylko jeśli nie są one zbyt duże. Niektóre rekiny boją się podpłynąć do rannego delfina, dopóki on żyje. W. Maksimow widział, jak na stado delfinów napadł rekin – delfiny zmusiły go do skakania w powietrze, aż poraniony się wykrwawił na powierzchni wody. Skutecznie się bronią, zwłaszcza jeśli w stadzie są młode i ranni.
      • Niekiedy napadają na morświny. Zwierzę tonie w wyniku ugryzień i poszturchiwań, tak jak to miało miejsce w Monterey Bay.
    • Zdarzają się akty napaści na człowieka – delfin gryzie, podtapia lub zwala z nóg uderzeniem ogona. Co miało miejsce w 2013 u brzegu Irlandii, gdzie samica butlonosa Dusty zaatakowała co najmniej dwie osoby.
    • Delfin, który nie rozładował frustracji seksualnej, może okazać zainteresowanie innymi gatunkami, także człowiekiem. W 2012 roku na Kajmanach agresywny był delfin, którego nazwano Stinky – na poniższym filmiku.

Agresywne zachowania na wolności w obrębie swojego rodzaju:

  • Butlonosy okradają z pokarmu chorego współplemieńca, nawet jeśli jest obfitość pokarmu. Co ciekawe, zachowują odruch wypychania tego samego poszkodowanego.
  • W okresie godowym dominujące samce silnie gryzą konkurentów, nawet jeśli są już „sparowane” z jedną z samic.
  • W stadzie jest hierarchia. Najwyższą pozycję mają samce, później są samice, młodzież zwykle się podporządkowuje.
  • Samiec, aby podkreślić swoją dominację, może posunąć się do gwałtu na samicy.
  • Delfiny łączą się w koalicje – samce w celu utrzymania samic, samice w celu obrony przed samcami.

Delfin zabójca – Tião

W 1994 roku u południowych wybrzeży Brazylii, gdzie mieści się plaża Caraguatatuba można było spotkać dopraszającą się uwagi samicę butlonosa. Była przyjazna i wyrozumiała dla turystów, dopóki nie zaczęli oni wkładać patyczki od lodów do jej otworu nosowego. W listopadzie tego samego roku zaczęła sprzeciwiać się drażnieniu, atakując ludzi. Do szpitala trafiło 30 osób. Jeden z poszkodowanych, João Paulo Moreira, umarł wskutek krwotoku wewnętrznego. Wkrótce po tym delfinica zniknęła z plaży – nie wiadomo, czy została zabita z zemsty, czy odpłynęła.

Delfinowe samobójstwa:

  • Obsychanie waleni, czyli śmierć w wyniku wyskoczenia na piasek, często wynika z zakłóceń echolokacji spowodanowanych wahaniami poziomu wody (sztormy, fale), które rozmywają rzeźbę dna. Do tego efektu może też prowadzić spadziste i piaszczyste dno, gdyż wpływa ono na tworzenie się akustycznego zaklinowania.
  • Niekiedy delfin, który utknie na mieliźnie wysyła sygnały ratunkowe, wzywające na pomoc inne zwierzęta. Instynkt zachowania gatunku powoduje, iż nie są one w stanie porzucić towarzysza i same giną.
  • E.W. Romanienko zaobserwował umierające delfiny, które wpływały na płyciznę i zagrzebywały się w piasku, używając do tego celu płetw piersiowych. Badacze tłumaczą to zewem przedków –  delfiny weszły do wody z lądu i pamięć genetyczna sprawia, iż chcą na niego wrócić.
  • Przyczyną samobójstw jest też stan udręczenia, dobrze widoczny u delfinów trzymanych w zamknięciu. W 1969 – butlonos Lady rozbiła sobie głowę o ściany basenu. Stan udręczenia przejawia się także silnymi, mimowolnymi uderzeniami ogona.

Ten straszny butlonos – podsumowanie

Delfiny, w przeciwieństwie do niektórych gatunków rekina (można poczytać tutaj), atakują ludzi tylko wskutek sprowokowania, co dzieje się stosunkowo rzadko. Każde dzikie zwierzę, nawet to udomowione jak kot czy pies ugryzie bądź uderzy natrętnego bądź krzywdzącego je człowieka. Są bardziej skore do przemocy w niewoli, gdyż łatwiej się stresują i nie mają tylu bodźców, ile zapewnia im życie na wolności. Afaliny, zwłaszcza rodzaju męskiego, potrafią wykazać się szczególnym okrucieństwem względem swojego gatunku, tłumaczonym przez naukowców frustracją na tle seksualnym. Mimo wszystko tak jak i inne ssaki z dobrze rozwiniętą empatią (link poniżej), potrafią bez powodu skrzywdzić inne zwierzę.

Butlonos jest najpopularniejszym, najczęściej występującym i najszerzej rozprzestrzenionym gatunkiem delfina, a tym samym – najłatwiejszym do obserwacji i badań. Takie zwierzęta są też najczęściej spotykane w delfinariach i ośrodkach badawczych. Zwyczaje innych delfinowatych nie są tak dobrze poznane. Nic więc dziwnego, iż jest to gatunek, o którym słyszy się najwięcej złego i dobrego.

W kontaktach z nim trzeba zachować taką samą ostrożność, jak w przypadku innych przedstawicieli dzikich zwierząt. Jednocześnie naukowcy nie dają podstaw do przesadnego strachu przed nimi – mimo wszystko należą do najsympatyczniejszych istot na Ziemi, co doskonale rozumie rodzina Frickmanów, która wybaczyła delfinowi wyrządzone im szkody.

Historia Frickmanów.


Ciekawe linki:

Can dolphins rape humans? – artykuł Cecila Adamsa w Washington City Paper, w którym odpowiada na pytanie, czy delfiny naprawdę mogą kogoś zgwałcić.

Anty-Dolphin Organization – strona internetowa organizacji, która widzi w waleniach zagrożenie dla człowieka. Dla zwolenników teorii, iż delfiny chcą zdobyć władzę nad światem.

Empatia i agresja – dziwne pomieszanie – post na blogu profesora Jerzego Vetulaniego, w którym wskazuje on powiązania między empatią i agresją.


Bibliografia:

Oficjalna strona portalu Czy delfinaria,  http://czydelfinoterapia.pl/artykuly/warto-wiedziec/brutalne-oblicze-butlonosow/ (dostęp 1 IX 2015)

Oficjalna strona portalu Mail Online,  http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2721786/The-dark-dolphins-Mammal-aggressively-tried-push-swimmer-underwater-coast-Ireland.html (dostęp 4 IX 2015)

Oficjalna strona portalu TVNMeteo, http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/ten-delfin-odczuwa-ogromny-pociag-do-nurkow,63004,1,0.html (dostęp 30 VIII 2015)

Oficjalna strona portalu Wikipedia, https://en.wikipedia.org/wiki/Ti%C3%A3o (dostęp 4 IX 2015)

Tomilin, Awienir. Wieloryby i delfiny. Wiedza Powszechna, Warszawa 1990

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Mroczna strona delfina

  1. Pingback: O blogu | C'era una prospettiva

  2. Pingback: Śmierć walenia. O okrutnych ludziach | C'era una prospettiva

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s